Symulator/MaSzyna/Tory ładunkowe

Z Rainsted
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Przykładowo, potrzebujemy przewieźć drewno z tartaku do kopalni. Staje się to zrębem rozkładu jazdy dla danego wagonu.

Po pierwsze dobieramy typ wagonów. Dla uproszczenia powiedzmy, że ten typ jest określony z góry i serwer ruchu nie będzie się zajmował ich dopasowywaniem.

Na tartaku mamy tor ładunkowy, który chce załadować drewno, ale nie może z braku wagonów. Nie może ich też bezpośrednio przyciągnąć, bo nie jest tor ładunkowym przyciągającym wagony. Współpracuje z bocznicą tartaku, gdzie jest tor ładunkowy zmieniający przeznaczenie wagonów. Tam wysyłane jest zamówienie. Tor ładunkowy bocznicy wysyła zamówienie na wagony do innych bocznic i torów postojowych na stacjach. Obliczane są odległości do wagonów na różnych stacjach. (Z czego wynika, że tor ładunkowy powinien mieć współrzędne w terenie, a może nawet w 3 wymiarach, albo policzone odległości wzdłuż torów do innych torów ładunkowy bocznic.) Po znalezieniu wagonów, poszukiwana jest lokomotywa do transportu. Może się okazać, że wagony, które są dalej będą bardziej przydatne, bo mają lokomotywę w pobliżu, więc trzeba sprawdzić różne możliwości.

Finalnie chodzi o ustalenie ilości wagonów oraz lokomotywy, która je przewiezie możliwie najbardziej optymalnie. Tu trzeba by uwzględnić ruchomość lokomotyw w czasie. Gdy wiemy już jakie wagony i która lokomotywa, formujemy skład(y) do jazdy. Czyli jeśli bocznica źródłowa stwierdzi, że skład jest nieodpowiedni, to dogada się z inną bocznicą, gdzie skład zostanie przeformowany i jej adres wpisuje do wagonów. Jeśli skład jest gotowy (nie zawiera niepotrzebnych wagonów), wagony od razu otrzymują adres bocznicy przeznaczenia.

Bocznica przeznaczenia czeka na swój skład i w tym czasie nie jest w stanie obsługiwać innych zadań. Gdyby miała to robić, musi zostać przeprogramowana, ale tym już nie może się zajmować serwer ruchu. Tak więc po sformowaniu składu, pociąg jedzie do miejsca docelowego, przy czym ustalana jest trasa, przebiegi na stacjach oraz czasy przejazdu. (Tym też nie powinien się zajmować serwer ruchu.)

Skład dociera na bocznicę przeznaczenia. Po zatrzymaniu zmieniana jest docelowość wagonu na miejsce załadunku. To robi już lokomotywa manewrowa, swoim algorytmem, też wg zapisanego w niej rozkładu cyklicznego. Wagony załadowane dostają nowe miejsce przeznaczenia (nie może być to ten sam tor, bo by się mieszały z pustymi). Po odstawieniu tam wagonów, zmieniane jest miejsce przeznaczenia na tor zbiorczy. Tam znów zmiana przeznaczenia i może jechać.

Na miejscu docelowym rozładunek odbywa się w podobny sposób.

Czego nie robi serwer ruchu:

  • nie ustala trasy przejazdu składu
  • nie ustala algorytmu pracy manewrowej

Co robi:

  • przesuwa składy zgodnie z rozkładem